Dlaczego lepiej uważać na przedwczesne wycieki kodów źródłowych Windows 11?

wyciek kodu źródłowego Windows 11
wyciek kodu źródłowego Windows 11

Choć zarządzający Microsoftem starali się, by nowa wersja Windows 11 nie wyciekła do sieci przed oficjalną premierą, nie udało się wszystkiego utrzymać w planowanej tajemnicy. Zawsze przy okazji zbliżającej się premiery kolejnej wersji oprogramowania lub aplikacji, dany producent musi liczyć się z tym, że do sieci wyciekają kody źródłowe. Nie inaczej jest w tym wypadku. Dlaczego, jako potencjalni odbiorcy Windows 11 powinniśmy się wystrzegać przedwczesnych wycieków kodów źródłowych? Jak poważne mogą być konsekwencje?

Windows 11 – wielkie zaskoczenie

Gdy w czerwcu 2021 roku Windows 11 wyciekł do sieci, wszyscy chętni mogli wypróbować jego właściwości na własnych sprzętach, pod warunkiem, że wyprodukowano je w ciągu ostatnich trzech lat. Brak lęku przed działaniem szkodliwych wirusów to jedno, a świadomość tego, na jakich zaufanych platformach można było bez obaw szukać nowej wersji Windows 11 – to drugie. Na pewno przy pierwszej, premierowej odsłonie, niezwykle zachwycająco prezentują się odświeżone wizualnie elementy, w poprzednich edycjach ledwie zauważalne lub kompletnie ignorowane pod kątem estetycznym.

Windows 11 – wycieki to tylko niepełny obraz rzeczywistości

W sieci oraz na stronach z plikami źródłowymi rzekomo przynależnych do Windows 11 regularnie pojawiają się nowe informacje, dotyczące zastosowania systemu i modyfikowania go względem starszych sprzętów komputerowych. Nie we wszystko trzeba wierzyć, ponieważ wiele z tych stron istnieje jedynie dla zachowania wysokiego współczynnika “klikalności”, który w efekcie ma się przełożyć na liczbę odsłon, a tym samym na pieniądze. Proponujemy więc zachować sporą dozę dystansu i w pierwszej kolejności czerpać wiedzę przede wszystkim z oficjalnych źródeł. Unikniemy wtedy przykrych niespodzianek.

Windows 11 – do czego wycieki kodów źródłowych i innych informacji mogą służyć hakerom?

 

Hakerzy stawiają przed sobą zadanie opracowania premierowych eksploitów. Ich zadaniem jest oczywiście pobieranie i przetwarzanie informacji pochodzących z systemów wszystkich użytkowników, którzy zdecydowali się na jak najszybsze zainstalowanie Windows 11, bez oczekiwania na oficjalną premierę i pełnego zapoznania się z wymogami programowymi. Wprawdzie system zabezpieczeń Microsoft z roku na rok działa coraz efektywniej, jednak ostrożność nigdy nie zaszkodzi, tym bardziej, że powstałe błędy w konfiguracjach serwerów mogą doprowadzić do dalszych, jeszcze bardziej poszerzonych wycieków, za które zapłacić może każdy indywidualny użytkownik sieci. W dalszym ciągu ostatni wyciek jest widoczny w sieci torrent.

 

 

 

 

 

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Sliding Sidebar